poniedziałek, styczeń 2

Szczęśliwego nowego roku!

Co roku mówimy coś co ma sprawić, że następny rok będzie inny, po każdym sylwestrze obiecujemy sobie, że następnego sylwestra zrobimy innego. W tym roku chyba po części mi się udało zrobić coś innego. Prezentuje tylko swoje zdjęcia z wiadomych powodów. Podsumowania? Co by nie mówić rok 2011 był słabszy pod każdym względem, mniej pisałam, mniej czytałam, mniej oglądałam, mniej się działo. Było spokojnie. Na nowy rok? Na nowy rok mam paręnaście pomysłów. Po pierwsze planuje nic nie złamać. Mądry plan. Dalszymi projektami podzielę się, bo jakże by nie, kiedy już je wszystkie dopracuje. Mam zarys. Chce zobaczyć większość parków narodowych polskich póki jeszcze są, chce wyprowadzić się na swoje, a co za tym idzie uwić swoje cztery kąty, planuje nauczyć się rosyjskiego, zobaczyć chociaż trzy europejskie stolice... Przeczytać ze setkę książek, obejrzeć setkę filmów i poznać setkę ludzi.

A co tam setki. Tysiące.


Jako gospodarz, twarzy używać nie musiałam, ale rąk tak. Praktyka zwyciężyła w ten części zostałam biała.

4 komentarze:

  1. życzę Ci żeby wszystkie te plany się spełniły, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. o żesz! wyglądasz no no! kurcze niby proste przebranie ale robi wrażenie! przyjeżdżam do Ciebie na następną imprezę i będę liczyć, że też coś wymyślisz na przebranie:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Co za przebranie! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, spełnienia wszystkich planów i zamiarów. Pozdrawiam ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Hhehehhe, super wyglądasz :)))
    Życzę powodzenia i wytrwałości. No i wrażeń oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze