Paranormal Activity to film kręcony amatorską kamerą, czy jak niektórzy wolą film, który wygląda jakby był kręcony amatorską kamerą. Chyba jestem dziwnego typu masochistką, bo poszłam na trzecią część do kina. Pierwsza nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia (3/10), ale podobały mi się dialogi między postaciami i brak sztucznej krwi na obiektywie. Druga hm... Druga całkiem podobnie, z tym że fabuła została zmieszana mikserem. Miałam wrażenie, że producenci postawili wszystkie karty na ciekawość widza, który jak najszybciej będzie chciał poznać ciąg dalszy historii. Co potwierdza fakt, że trzecia część wyszła rok później. No i to, że nawet ja dałam się zaciągnąć na to do kina. Wrażenia? Tendencja wzrostowa - ta część ma najwięcej akcji, najwięcej efektów i najwięcej wszystkiego. Co prawda fabuła tylko odrobinę się rozjaśnia, na tyle odrobinę, że pojawienie się czwartej części w 2012 roku było do przewidzenia. Tym razem karty zostały postawione na elementy, w których każdy podskakuje w fotelu: nagłe pojawienie się czegoś na ekranie, przy tym głośniejsza muzyka i nadmiar ruchu aktorów (bieganie, krzyki). Każdy to zna i dosłownie każdy, czy się tego spodziewa czy nie, reaguje na to. Tanie chwyty, ale działają. Sama akcja i fabuła to czysty misz-masz, chaos i bal odmieńców w jednym. Jeśli ktoś potrafi mi odpowiedzieć na pytanie: Kim jest Toby? Złym duchem, demonem, neutralnym duchem wykorzystywanym przez złych ludzi? albo Po co przywołanie motywu Krwawej Mary w tym filmie? Chętnie posłucham odpowiedzi, bo ja co najwyżej mam pewnie teorie, ale głęboko wątpię, by następna część mi na nie odpowiedziała. Wróżę piątą część.
Wspominałam o Paranormal już przy okazji recenzji Czwartego Stopnia.
właśnie- ogromna rola muzyki w horrorach, człowiek wie, że jak rośnie muzyczne napięcie to coś się stanie, czuje skręt żołądka a i tak zawsze daje się nabrać.
OdpowiedzUsuń na zawszepiękną masz spódnicę:)
@agg no właśnie! A spódnicę dorwałam na wizażu w wymianach :) Dziękuje :)
OdpowiedzUsuń na zawszemam ochotę na ten film od dawna i jestem dzięki Tobie zdecydowana go obejrzeć:)
OdpowiedzUsuń na zawszea "Efekt Motyla" oglądałaś? pierwsza część wymiata..następne są niestety ciut gorsze..
fajnie wyglądasz...dodatki idealne!
@Tara widziałam wszystkie i co do Efektu Motyla to ma on tendencje spadkową zdecydowanie!
OdpowiedzUsuń na zawszeno ja na paranormal się nie zdecydowałam, mimo, że byłam wczoraj na niego wyciągana.
OdpowiedzUsuń na zawszehorrory to nie moja bajka
pierwsza część mnie znudziła, odrzuciła i w ogóle śmiać mi się chciało, że ktoś określił to mianem horroru...ale skoro piszesz że z części na część lepiej, to może dam serii jeszcze jedną szansę :)
OdpowiedzUsuń na zawszea co do Efektu motyla - oglądałam ten film jeszcze w gimnazjum, z tego co pamiętam i wtedy podobał mi się bardzo. do czasu, kiedy zobaczyłam inne, lepsze obrazy w podobnym klimacie (Donnie Darko, Memento, Biegnij Lola biegnij) i teraz nie mogę się nadziwić, że kiedykolwiek powiedziałam coś pozytywnego o Efekcie...z perspektywy czasu uznaję go za okrutnie naiwny i słaby film z kiepskim aktorstwem (wiwat małoletni toyboy Demi Moore), typowe Hollywood. a kolejnych częściach nie warto pisać, bo drugiej nie dałam rady obejrzeć do końca na trzeźwo ;]
@Tattwa wiesz, że nigdy nie wróciłam do Efektu, oglądałam go raz i to lata temu. Jakoś w głowie mam to pierwsze wrażenie, muszę spróbować w takim razie. Nawet nie pomyślałam by do niego wrócić. Miałam podobną reakcję po pierwszej części, dialogi ratowały sprawę. Polecam przejść od razu do 3 i tak się nic za specjalnego nie traci. Bohaterki z pierwszej i drugiej części to siostry, a trzecia to ich dzieciństwo. I tyle wystarczy wiedzieć ;] fabuła jest dosyć prosta :)
OdpowiedzUsuń na zawszePiękna spódnica. Co do filmu, nie odpowiem ci niestety, bo nie oglądałam 3 częci. Zresztą, nie oglądałam ani jednej części... Dziwne. Muszę to nadgonić.
OdpowiedzUsuń na zawsze@Angela to ostatni hicior :) teraz jest w kinach :)
OdpowiedzUsuń na zawszewow. to już trzy części tego są? przyznam szczerze że z duza dozą niechęci podchodzę do którejś tam nastepnej części filmu. stereotypowo uważam, że kolejne części zawsze są gorsze. inaczej z serialami, tu zawsze się rozkręca. paranormal activity widziałam jakiś czas temu, nie wywarł na mnie wrażenia. może dlatego że wszyscy ludzie dookoła mnie się nim zachwycali i codziennie dyskutowali o tym filmie. zdecydowanie wole konwencje sci-fi
OdpowiedzUsuń na zawszespódnica boska.